Gorzej być już nie może, Lens przegrywa po raz kolejny

Siedem spotkań, siedem porażek. Szesnaście straconych bramek. Czy może być jeszcze gorzej? Ciężko to sobie wyobrazić. RC Lens ustanowiło niechlubny rekord najgorszego startu w Ligue 2 w historii tych rozgrywek. Tym razem, lesza okazała się ekipa Valenciennes, która wygrała 1-0 po bramce Baptista Aloy.

Mecz nudny, nieporywający i idealny jako skuteczny środek nasenny. W całym meczu padło zaledwie 11 strzałów. Każda z ekip tylko raz trafiała w światło bramki. W przypadku Valenciennes był to gol zwycięski. W 76 min. meczu z rzutu rożnego zagrywał Roudet. Kompletnie niepilnowany Aloe nie miał problemów by skierować piłkę do siatki.

Zamiast walki sportowej, na boisku mieliśmy za to pojedynki siłowe. Ponad 20 fauli z obu stron. Po trzy żółte kartki, choć gdyby pan El Hadj był bardziej restrykcyjny, to kilku zawodników piątkowego meczu po prostu by nie ukończyło. Naprawdę ciężko znaleźć jakiekolwiek pozytywy w grze RC Lens. Mówimy o drużynie, która w Ligue 2 powinna walczyć o czołowe lokaty i awans do najwyższej ligi rozrywkowej. Zamiast tego mamy coraz poważniejsze widmo awansu, które coraz śmielej zagląda w oczy piłkarzy Las Sang et Or.

Oczywiście, jest to połowa sezonu i jeszcze wszystko może się wydarzyć. Bardzo zły początek notuje także Auxerre, które zajmuje dopiero 18 lokatę z czterema punktami na koncie. Natomiast piątkowi rywale Lens? W siedmiu kolejkach strzelili dokładnie tyle samo goli co czerwono-złoci, siedem. Ale zajmują dziesiątą lokatę, ponieważ dysponują znakomitą defensywą, która straciła zaledwie sześć bramek. W przypadku Lens ciężko mówić o defensywie, szesnaście straconych bramek to najgorszy bilans w całej lidze.

Pierwsze punkty w tym sezonie może przynieść mecz w ósmej kolejce spotkań. Rywalem Lens będzie Quevilly Rouen, która zajmuje siedemnaste miejsce w tabeli. Jeżeli i tutaj, Les Sang et Or nie wywalczą chociaż jednego punktu, ciężko będzie znaleźć jakiekolwiek racjonalne argumenty za tym, że Lens jest na dobrej drodze by opuścić ostatnie miejsce w tabeli.

Post Author: admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *